be stupid for successful living

19:12 Nothing obliges 17 Comments

Szybki post przed wyjściem na juwenalia. Gdy zobaczyłam ten nadruk, od razu go pokochałam. Lecz nie podobała mi się jego oprawa, gdyż był nadrukowany na czarnej wyblakłej koszulce. Ale gdy wczoraj, będąc w sh (w kolejnym poście pokaże wam moje cudo właśnie z tego wyjścia), znalazłam biały top oversize, wiedziałam, że będzie on idealnym tłem do mojego napisu. Tak więc igła, nitka, obrobina chęci i koszulka gotowa - w sam raz na juwenalia. Co do samego napisu... niestety, czasem bywa prawdziwy.





Hugs and kisses.

You Might Also Like

17 komentarzy:

  1. niezłe! na prawdę ;) ja własnie kupiłam spodenki i szukam czegoś do przyszycia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł. A napis aż zbyt prawdziwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. utożsamiam się z tym napisem :)) jest coś w tym;p

    pozdrawiam z Lublina ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. naszyjnik jest mega piękny:) i super koszulka. Pozdrawiam,
    http://mess-around-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna! Fajny festiwalowy look :)

    OdpowiedzUsuń
  6. napis - święta prawda.

    OdpowiedzUsuń
  7. czadowa bluzka!!!

    http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda świetnie, podoba mi się napis haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczna jestes:) a napis na koszulce faktycznie fajny!:D ladnie to wyglada na bialym tle

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, który odbywa się na
    DIRTY-POISON.BLOGSPOT.COM ^^ Do wygrania buty, które sama możesz sobie wygrać ;*

    OdpowiedzUsuń